pieganie_po_pradze_6_45_medium

Praga o poranku

Szybki i intensywny wyjazd z dwójką dzieci. 550 km w jedną stronę w ciągu dwóch dni. Nie wierzyłam, że się zwlokę z łóżka o 7:00 następnego dnia. Sama sobie się dziwiłam idąc przebrana do auta po buty…

praga.jpgW nogach ma się jednak te swoje 8km. Miałam rozplanować trasę wcześniej ale się nie udało. Wybiegłam więc w stronę Mostu Karola i obiecałam sobie wrócić po 15 minutach, żeby być  w hotelu zanim się moi pobudzą. Pogubiłam się na starym mieście, wyszło 46 minut zamiast 30 ale widok pustej Pragi tak mnie zachwycił, że nie mogłam się zatrzymać.

Dziś zdziwiłam się ponownie, kiedy zobaczyłam, że moje nogi same wybiegły moją stałą trasę:)

 

W drodze powrotnej miałam kupić kawę i poczuć się choć trochę jak ukochana Claire Underwood i wziąć drugą dla męża do pokoju ale stwierdziłam, że kawę wypijemy wspólnie na starówce do urodzinowych lodów Marceli:)

 

Kawę zamieniłam na jogurtowego shake’a z truskawkami i bananami a do pokoju wzięłam świeżo wyciskane soki dla śpiochów:)

 

Masz coś do dodania?

Loading Facebook Comments ...
Loading Disqus Comments ...