Opole1

Czy warto zgrywać treningi z garmina do endomondo?

Testowania Garmina 220, Connecta i Endomondo ciąg dalszy. To, że moja komórka się w ogóle nie sprawdza – głównie przez szybko wysiadającą baterię już wiadomo. Ma ona jednak nadal swoje plusy – możliwość podejrzenia mapy w nowych miejscach – co mi się przydało w Opolu. Czy jednak jest sens biegania z Garminem i wgrywania sobie treningów do Endomndo? Już ostatnim razem Garmin vs Endomondo okazało się, że są rozbieżności w interpretacji tych samych danych. Były one jednak minimalne. Ty razem poszłam o krok dalej. O krok czyli 10 km oraz o fakt, że włączyłam oba gadżety jednocześnie.

Opole1

Owca przebiegła 15 km. Ustawiła sobie alerty czasu 5:30-6:30 min/km tak by nie schodzić z tempem poniżej 6:40. Alert działał pięknie, biegło się wspaniale. Dwa km przez zdjęcia i wywinięcie orła (tak owca wywinęła orła) wyszły wolniej ale raz zapomniałam pauzować zegarek a za drugim razem jak wiadomo… wyszło jak wyszło:)

 

Garmin vs Endomondo

Tutaj mogę porównać jedynie pierwsze 10 km – jak wspomniane wyżej bateria siadła:

 

 

 

Opole2

Opole3

Oprócz kilometra pierwszego i piątego rozbieżność w czasie jest +/- 0,10 min/km. Różnica średniego czasu jednak jest znaczna.

Garmin: 6:55 min/km

Endomondo: 6:29 min/km

 

Jeśli natomiast zgramy dane z Garmina do Endomondo to… 7 życiówek na jednym treningu! Która aplikacja źle sczytuje – Endomondo. Po ostatnim treningu chciałam się dobrać do danych w zegarku, żeby sprawdzić który program źle interpretuje dane. Teraz jednak nie mam wątpliwości. Ostateczne dane są takie same jak Garminie. Międzyczasy jednak… Według Endomondo pobiłam 7 życiówek. A średnie tempo biegu po podliczeniu poszczególnych km to 6:06 min/km a nie jak w podsumowaniu 6:40…

 

Opole4

 

 A tu kilka fotek z biegu:

Wyspa Bolko Opole
Wyspa Bolko Opole
« 1 z 13 »

Masz coś do dodania?

Loading Facebook Comments ...
Loading Disqus Comments ...